ZW BIP
Aktualności
Czwartek, 5 kwietnia 2018 r.
Change version
24.10.2017
Komunikat w odpowiedzi na artykuł i felieton opublikowany w dniu 22.10.2017 r. na portalu internetowym onet.pl.

W odpowiedzi na artykuł i felieton Edyty Żemły, Pawła Ławińskiego i Marcina Wyrwała opublikowany w dniu 22.10.2017 r. na portalu internetowym onet.pl informujemy, że publikacja ta w wielu miejscach mija się z prawdą mając charakter stronniczy i tendencyjny. Przedstawiono w nim relację jednej strony w ogóle nie odnosząc się do szczegółowego stanowiska  przedstawionego na piśmie, przez Komendę Główną Żandarmerii Wojskowej, w odpowiedzi na pytania onet.pl. Odpowiedzi te zamieszczono jedynie w pliku PDF, bezpośrednio pod artykułem. Tezy rzekomego mobbingu i molestowania w Mazowieckim Oddziale Żandarmerii Wojskowej oraz tuszowania sprawy oparto jedynie o relację kpr „Anny” (w rzeczywistości kpr. Karolina M). Jednak w żadnym momencie nie potwierdzono takich zjawisk, poprzez przedstawienie jakichkolwiek innych dowodów niż relacja wymienionej.
Żandarmeria Wojskowa, jak i całe Siły Zbrojne zjawisko mobbingu jak i molestowania seksualnego traktuje bardzo poważnie. Autorzy artykułu stwierdzają, że wojsko nie posiada procedur na przeciwdziałanie tego typu patologicznym zjawiskom. Procedury te określone są jednak w Regulaminie Ogólnym Sił Zbrojnych w zakresie postępowania służbowego, funkcjonowania instytucji Pełnomocnika do spraw podoficerów w każdej jednostce wojskowej, Pełnomocnika MON do spraw wojskowej służby kobiet, a w ostateczności działania organów ścigania w tym prokuratury mają zapobiegać i przeciwdziałać wszystkim patologicznym zjawiskom.
Kpr. Karolina M. (w felietonie kpr. Anna) zawodową służbę wojskową w Żandarmerii Wojskowej pełni od dnia 19.09.2016 r. Jak ustalono kpr. Karolina M. nigdy oficjalnie w trybie rozdziału III Regulaminu Ogólnego Sił Zbrojnych RP nie złożyła zawiadomienia ani o mobbingu ani o molestowaniu seksualnym jej osoby do żadnego ze swoich przełożonych. O fakcie takim nie informowała także Pełnomocnika do spraw podoficerów ani Pełnomocnika MON do spraw kobiet. Nie złożyła również nigdy zawiadomienia do prokuratury w tej sprawie.
W dniu 15 maja 2017 roku wymieniona skierowała do Ministra Obrony Narodowej skargę dot. rzekomego mobbingu i molestowania, która została w dniu 22.05.2017 r., za pośrednictwem Gabinetu Politycznego MON przekazana do wyjaśnienia Komendantowi Głównemu Żandarmerii Wojskowej.
Skarga ta wyjaśniana była przez Wydział Wewnętrzny Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej w trybie postępowania skargowego. 
Głównym celem prowadzonego postępowania było ustalenie, czy opisywane przez pokrzywdzoną zdarzenia, dotyczące między innymi tzw. molestowania seksualnego, mobbingu, naruszenia zasad nietykalności cielesnej, w rzeczywistości miały miejsce i wypełniały znamiona przestępstw. W trakcie prowadzonego postępowania wykonano szereg kompleksowych czynności zmierzających do wyjaśnienia zarzutów podniesionych przez skarżącą. W trakcie postępowania rozpytywana była także kpr. Karolina M. Nie wskazała źródeł i środków dowodowych, mogących potwierdzać popełnienie na jej szkodę czynów zabronionych.
W wyniku przeprowadzonego w przedmiotowej sprawie postępowania nie potwierdzono, aby podnoszone w skardze okoliczności miały miejsce, a zwłaszcza nie potwierdzono czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Należy podnieść, że kodeks karny nie definiuje przestępstwa mobbingu ani molestowania. Mobbing co do zasady jest pojęciem prawa pracy, a tzw. molestowanie na gruncie prawa karnego, w zależności od okoliczności, może wypełniać znamiona czynów zabronionych ściganych także na wniosek lub z oskarżenia prywatnego, na popełnienie których w przeprowadzonym postępowaniu nie znaleziono dowodów.
W zakresie smsów jakie otrzymywać miała kpr Karolina M. od nieznanej osoby należy podnieść, że przestępstwo stalkingu (uporczywego nękania telefonicznego) następuje na wniosek pokrzywdzonego. Bez takiego wniosku uruchomienie postępowania karnego nie jest możliwe. O fakcie tym została poinformowana przez przełożonego ppłk Tomasza S. Takiego wniosku połączonego z zawiadomieniem kapral Karolina M. w Żandarmerii Wojskowej do chwili obecnej nie złożyła.
W tym stanie rzeczy o wynikach postępowania został poinformowany Minister Obrony Narodowej a także skarżąca pismem nr 9129/WW/17 z dnia 9 czerwca 2017 roku. We wskazanym piśmie zainteresowana została również pouczona o przysługującym jej prawie do złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa do właściwej jednostki organizacyjnej Prokuratury, w przypadku nieuznania przez nią wyników postępowania skargowego.
Biorąc powyższe pod uwagę należy stwierdzić, że sprawa wyjaśniana była zgodnie z procedurą administracyjną a prawa skarżącej zachowane. W każdym momencie skarżąca miała możliwość złożenia odpowiednich wniosków do prokuratury o czym była informowana a jako żołnierz ŻW o swoich prawach wiedziała z urzędu.
Tym samym teza przedstawiona w artykule jakoby w wyjaśnianiu sprawy miały być nieprawidłowości jest nieuzasadniona.
W trakcie prowadzonych wyjaśnień  ustalono, że kpr.  Karolina M. (w artykule kpr. Anna) była skazana wyrokiem Sądu Rejonowego w Legionowie do sprawy Sygn. IIK 316/11 za składanie fałszywych zeznań. tj. o czyn z art. 233 §1 kk. W związku z faktem, iż okoliczności czynu nie budziły wątpliwości a sprawca przyznał się do zarzucanego mu czynu oraz że zachodziły okoliczności opisane w art. 66 kk. Sąd warunkowo umorzył postępowanie na okres próby lat 2 oraz zasądził od oskarżonej świadczenie pieniężne na rzecz PCK.
Fakt uprzedniej karalności kpr. Karolina M. (w artykule kpr. Anna) zataiła w toku postępowania kwalifikacyjnego do ŻW chociaż miało to znaczenie dla tego postępowania. Autorzy artykułu poprzestali jedynie na prezentacji wyciągu z Krajowego Rejestru Karnego, który wobec zatarcia skazania aktualnie nie zawiera już wpisu o tym skazaniu.
Faktu tego, jak również w ogóle wiarygodności kpr „Anny” (Karoliny M.) przede wszystkim redaktorzy nie zbadali. Nawet podstawowe wydawałoby się działania jak zebranie opinii na jej temat u przełożonych czy innych żołnierzy nie zostały wykonane. W batalionie, w którym służy kpr. Karolina M. jest prawie 300 żołnierzy a kobiet służy niemal 40. Żadna z nich nie została poproszona o opinię ani na temat kpr. Karoliny M. ani w ogóle służby w Żandarmerii Wojskowej.

W artykule podano również nieprawdziwą informację, że komendant Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej obniżył kapral Karolinie M. dodatek specjalny. Do dnia opublikowania artykułu dodatek specjalny o charakterze motywacyjnym nie został Karolinie M. obniżony – pobiera go w dotychczasowej wysokości 300 zł brutto. Decyzja komendanta MOŻW o obniżeniu dodatku jest rozpatrywana w postępowaniu odwoławczym i nie podlega wykonaniu do czasu ostatecznego rozpoznania sprawy. Na dzień publikacji artykułu dodatek ten jest wypłacany zainteresowanej pomimo nieobecności trwającej w tym roku kalendarzowym już ponad siedem miesięcy.
W tym stanie rzeczy stwierdzamy, że przedstawienie w powołanym artykule opisywanej sprawy ma mocno stronniczy charakter.
Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej
gen. bryg. Tomasz Połuch
sharp lynx
EGF
NATO MNMPBAT
MPCOE
NSPCOE
ŻW na facebooku
Klub Żandarmerii Wojskowej
Żandarmski Klub Motocyklowy